Cygan - jak to zrobiłeś, że chciało Ci się jechać?
wtorek, sierpnia 3
PRZED ŚWITEM
Pobudka o 3 nad ranem żeby zdążyć na brzask, świt. Liczyłem na mgłe i troszkę więcej cirrusów, albo cumulusów, ktorych jednak o tej porze jeszcze nie było. Wiedząc, że fish pasuje do robienia krajobrazówek jak pięść do japy - zabrałem go ze sobą, bo potrzebne mi bylo jego bardzo duże GO. Złamałem kilka przykazań foto krajobrazowej. Efekt - jaki jest każdy widzi, nawet udalo sie ominać wykrzywienie. Nic specjalnego, ale jakies takie inne. Stwierdzam, iż oprócz tego muszę kupic nowego polarka (z nim inaczej by to wszystko wyglądało) i oddać matrycę do czyszczenia, bo sam jakoś nie chce się dokładnie za to zabierać. Fotki, które wrzucam dziś to po prostu gnioty, a daje, bo dawno tu nie odswieżałem
Cygan - jak to zrobiłeś, że chciało Ci się jechać?
Cygan - jak to zrobiłeś, że chciało Ci się jechać?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz